~OSTOJA~
Ziarnuszka Alva jest zdecydowanie domatorką. To tutaj odnajduje spokój i sens swojego działania. Relaksujące jest dla niej niespieszne gotowanie, podlewania kwiatów, układanie książek na półkach. Dom jest dla niej takim miejscem, w którym ładuje swoje baterie, by być w świecie.
Najlepiej odpoczywa z kotem na kolanach, kubkiem herbaty i kiedy może obserwować za oknem poruszające się liście na drzewie albo skaczące na parapecie wróble.
Lubi gości, ale takich niespiesznych a szczególnie tych, którzy przychodzą bez powodu, ot tak, żeby wspólnie posiedzieć, pograć w planszówki czy pogapić się razem w ogień w kominku.
No i sami powiedzcie sami- czy Alva nie jest jakąś wersją Mamy Muminka?
Jeśli chcesz przywołać do Serca swojego Domu jakość, którą wnosi Alva, pisz od razu. Takie drugiej to już nie ma i nie będzie.
Bo każda Ziarnuszka przychodzi jako fizyczna forma jakości, które chcą się zamanifestować ze świata ducha czy jak kto woli- tego drugiego, równoległego i niematerialnego. Kiedy potraktujesz Ziarnuszkę jako posłannicę z tamtej strony, jakości, które przynosi, zagoszczą w Twojej przestrzeni.
To co? Jesteś gotowa na zaproszenie Alve?